Osoby transpłciowe w Polsce wciąż mierzą się z sądowymi procedurami, które potrafią być długie, kosztowne i naruszające godność. Marta Stożek złożyła interpelację do Ministra Sprawiedliwości w sprawie kosztów opinii biegłych, standardów pracy sądów i potrzeby szybkiej, administracyjnej ścieżki prawnego uzgodnienia płci.
O co chodzi?
Prawne uzgodnienie płci powinno być procedurą, która chroni godność i prywatność człowieka. Z interpelacji wynika jednak, że osoby transpłciowe w Polsce nadal mierzą się z sądową ścieżką pełną niepewności, dodatkowych badań i kosztów, które mogą zamieniać sprawę o własne dane metrykalne w wielomiesięczną walkę z systemem.
Posłanka zwraca uwagę, że nawet po uchwale Sądu Najwyższego z 4 marca 2025 r., która miała uprościć tryb tych postępowań, praktyka wielu sądów wciąż bywa dla wnioskodawców obciążająca. W piśmie opisano m.in. marginalizowanie dokumentacji przygotowanej przez specjalistów, powoływanie kolejnych biegłych z urzędu, przestarzałe metody badań oraz ryzyko przerzucania bardzo wysokich kosztów na osoby składające wniosek.
Dlaczego sprawa jest ważna?
Godność i prywatność
Sprawa dotyczy jednego z najbardziej osobistych obszarów życia: zgodności dokumentów z tożsamością osoby. Procedura nie może naruszać prywatności ani prowadzić do wtórnej wiktymizacji.
Koszty jako bariera
Interpelacja wskazuje, że koszty opinii biegłych powoływanych z urzędu mogą sięgać tysięcy złotych. Taki ciężar finansowy może zamykać dostęp do sprawiedliwości osobom, które nie mają dużych oszczędności.
Standardy pracy biegłych
Posłanka pyta o aktualność wiedzy, metodykę badań i kontrolę jakości opinii biegłych. Chodzi o to, aby sądy nie opierały decyzji na narzędziach przestarzałych albo niedostosowanych do spraw dotyczących tożsamości płciowej.
Reforma zamiast łatania
W piśmie pojawia się postulat kompleksowej ustawy, która przeniosłaby procedurę z sądu na szybką ścieżkę administracyjną opartą na zasadzie samostanowienia.
Pisma posłanki
Marta Stożek skierowała do Ministra Sprawiedliwości interpelację dotyczącą systemowych barier w postępowaniach o zmianę oznaczenia płci w akcie urodzenia. Pyta w niej o koszty opinii biegłych, kontrolę rachunków, standardy pracy biegłych, szkolenia dla sędziów oraz gotowość rządu do przygotowania kompleksowej ustawy.
Pełne pismo można otworzyć w podglądzie dokumentu poniżej. Podgląd nie ładuje się automatycznie — pojawi się dopiero po kliknięciu w blok pisma.






